Vicky rozpłynęła się w ramionach Vidara. Otaczały ją poduszki i koce, czuła się, jakby była w środku fortu z poduszek, zupełnie jak za czasów dzieciństwa. Film był równie dobry, jak zawsze. Jakość była niesamowita, a dzięki temu, że widziała go już wielokrotnie, mogła pozwolić sobie na skupienie się na innych rzeczach. Takich jak Vidar. Vidar wydawał się podzielać jej nastawienie. Spojrzał na nią
















