Vicky szła przez zamek pomiędzy Vidarem a Caine'em. Vidar obejmował ją ramieniem, trzymając ją blisko siebie. Teraz, gdy Vicky mogła się odprężyć, zaczęła podziwiać ten niesamowity budynek i jego wystrój. Przypominał jej regał Vidara, ze wszystkimi rzeczami, które miał wyeksponowane, tylko na znacznie większą skalę. Doszli do pokoju, w którym czekał Jun. Ku zaskoczeniu Vicky, ten zazwyczaj stoicki
















