Kolacja była niesamowita, a Vicky była zachwycona również swoim deserem. Nawet gdy talerze były już puste, siedzieli jeszcze przy stole, delektując się białym winem, które wybrał Vidar. Znowu rozmawiali. Vicky nie pamiętała, kiedy ostatnio tak dużo rozmawiała z drugim człowiekiem. Najbardziej niesamowite było to, że wcale nie czuli, jakby odhaczali standardową listę tematów, przez którą przechodzą
















