Wyprawa do „Czerwonej Damy” w niedzielę w towarzystwie Vidara i Caine'a wydała się Vicky czymś dziwnym. Jechali wszyscy razem w samochodzie prowadzonym przez Alfreda.
— Zadbałem o to, by ochrona była wzmocniona. Wszyscy wiedzą, na co zwracać uwagę — powiedział Caine z przedniego siedzenia. Vidar, siedzący obok Vicky, tylko mruknął w odpowiedzi. W połowie spodziewała się, że będzie oponował przeci
















