Przez jakiś czas w celi panowała cisza, przerywana jedynie krzykami Arthura. Ochrypł i teraz kurczowo trzymał się za klatkę piersiową.
– Jak długo będzie w tym stanie? – zapytała Vicky.
– Dopóki srebro nie wypłucze się z jego organizmu. Zajmie to około tygodnia i będzie to najbardziej bolesne wypróżnienie w jego życiu, o ile w ogóle pożyje tak długo. Wybaczcie ten brutalny język – powiedział Jun
















