Vidar z niechęcią udał się w piątek do biura. Wiedział, że Vicky będzie bezpieczna w apartamencie, ale Arthur wciąż przebywał na wolności. Vidar zamierzał to zmienić tak szybko, jak to tylko możliwe, ale na razie Vicky musiała znosić surowe zasady dotyczące tego, kiedy i w jaki sposób mogła opuszczać ich dom. Caine podwoił liczbę ludzi, którzy jej strzegli. Kiwając głową ochroniarzowi w recepcji i
















