Vidar obserwował Vicky podczas jej pracy. Była dobra w tym, co robiła, a na twarzy nosiła uśmiech, który wyglądał na szczery. Jedynym powodem, dla którego wiedział, że taki nie był, był fakt, że wcześniej widział jej autentyczny uśmiech, który był jeszcze jaśniejszy i cieplejszy niż ten służbowy. Śmiała się, kiedy klient opowiadał dowcip. Słuchała ich pogaduszek, gdy tylko miała na to czas, i opan
















