Jedyną rzeczą, która nie ulegała zmianie bez względu na to, co działo się wokół nich, był czwartkowy klub. Vidar próbował sugerować, by przenieśli go do świata cyfrowego. Zarówno on, jak i Caine uważali, że ich rutyna jest zbyt przewidywalna. Jednak Vicky pamiętała, co Rachel mówiła jej o tym, jak ważny był czwartkowy klub dla utrzymania „Czerwonej Damy” na powierzchni. Odmówiła więc nawet rozważe
















