Vidar obserwował Vicky, kiedy rozmawiała z Rachel. Złożyła wypowiedzenie w poniedziałek po ich rozmowie, a teraz, w czwartkowy wieczór, rozmawiały przy barze. Cieszył się, że Rachel nie żywi urazy do Vicky. Zresztą pewnie spodziewała się tego, odkąd dowiedziała się, że połączyło ich wdrukowanie. Caine wszedł do baru i podszedł do niego. Przywitali się pomrukiem i skinieniem głowy.
– Radzi sobie z
















