Kaelia próbowała rozważyć jego myśli i słowa, ale kiedy przypomniała sobie, jak lady Rosalind mówiła o tym, że pewnego dnia się w sobie zakochają, cały jej rozsądek po prostu wyparował. Jasna cholera! To było naprawdę irytujące widzieć, jak ta drobna i głupiutka blond główka opowiada o tym, jak Pierwszy Książę ją wybrał.
Do diabła, fakt, że książę Drystan robił jej złudne nadzieje, doprowadzał ją
















