*Nieve, do nogi!* Kaelia sięgnęła do najgłębszych, najciemniejszych zakamarków swojego umysłu, nakładając mentalne żelazne wodze na miotającą się bestię. Jej natychmiastowa, instynktowna reakcja na połączony zapach księcia była najbardziej upokarzającą rzeczą, jakiej doświadczyła w całym swoim życiu – no, może poza zwymiotowaniem na niego poprzedniej nocy. Jej palce zacisnęły się w szpony, wbijają
















