— „Jesteś głupcem” — syknął Drystan do swojego ludzkiego odpowiednika, a zaraz po tej zniewadze rozległ się niski warkot.
Pierwszy Książę westchnął i odwrócił się w stronę matki, zdeterminowany, by wyjaśnić sytuację. Miniony tydzień wywrócił całe jego życie do góry nogami i miał już serdecznie dość Wyboru Oblubienicy.
Gonitwa za Kaelią w czasie, gdy manifestował się w niej księżyc w pełni, byłaby
















