Lady Cordelia wpadła do sypialni Kaelii po uroczystej kolacji wydanej przez Królową.
Jej oczy były szeroko otwarte z paniki i alarmu, gdy patrzyła na rudowłosą lekarkę leniwie wylegującą się na łóżku.
„Oszalałaś?” – wykrzyknęła, a jej zielone oczy stwardniały z wściekłości.
Jak Kaelia mogła być tak leniwa? Chociaż obecność na lunchu nie była obowiązkowa, ponieważ każda miała możliwość zjedzenia
















