Kaelia natychmiast wstrzymała oddech, a lęk przed utratą przytomności rozbłysnął w jej umyśle niczym dzwonek alarmowy.
Wiedziała, co się dzieje, gdy traci przytomność; wiedziała, jak bardzo Valerius lubił, gdy nie stawiała oporu.
Mogła jednak tylko przez krótki czas zaciskać nogi czy wstrzymywać oddech.
Czuła jedynie paznokcie wbijające się w jej ciało, rozszerzające jej uda i rozdzierające materi
















