Ciche kliknięcie zapadki w drzwiach przerwało niespokojny sen Kaelii. Jej umysł, uwięziony w wyczerpującej pętli wydarzeń z poprzedniej nocy, natychmiast przeszedł w stan najwyższej gotowości. Leżała całkowicie nieruchomo pod grubymi kocami. Światło wczesnego świtu ledwie przenikało przez ciężkie zasłony z czerwonego aksamitu, spowijając skąpo urządzony pokój gościnny w głębokich, mrocznych barwac
















