Do wieczora całe ciało Kaelii krzyczało z wyczerpania. Od potu kilka kosmyków jej kręconych włosów przylepiło się do czoła, a stopy wyły z bólu. Najwyraźniej umiejętność tańczenia walca to było stanowczo za mało i musiała nauczyć się innych rodzajów tańca, a już zwłaszcza dlatego, że miała uczestniczyć w ślubie Rosalind.
Pragnęła jedynie zanurzyć się w długiej, parującej kąpieli i ukoić wszystkie
















