„Jajo?” – powtórzył natychmiast książę Drystan, bez wątpienia oszołomiony.
Usta Władcy Morza rozchyliły się lekko, jakby zamierzał coś powiedzieć, ale brat go ubiegł.
Kaelia nabrała powietrza i splotła nerwowo palce.
„Zniosłaś je?” – zapytał książę Cassander, a wyraźna zmarszczka przecięła jego brwi.
Najwyraźniej myśl o tym, że jego przeznaczona mogłaby mieć jajo z kimś innym niż on sam, wcale mu
















