– Alfo Thaddeusie – powiedział król Alistair, krzyżując ramiona.
– To zaszczyt przebywać w twojej obecności, Wasza Wysokość.
Kilkoro szlachciców uśmiechnęło się pogardliwie i zachichotało, wiedząc, że Alfa Thaddeus zachowuje się równie podejrzanie co lis.
Wszyscy znali historię Czerwonych i Złotych smoków. Ponieważ rasa smoków wymierała, każdy klan miał swój cykl wprowadzania swoich smoków w długo
















