Leże Królowej było jak ze snu – coś, czego Kaelia nie potrafiłaby sobie wyobrazić nawet w swoich najśmielszych fantazjach.
Była to ogromna jaskinia najeżona kryształowymi stalaktytami i stalagmitami. W przeciwieństwie do wszystkich innych jaskiń hibernacyjnych, które widziała Kaelia, w tej nie było żadnych szlachetnych kamieni poza kryształami. Można się było tego spodziewać, zważywszy, że Królowa
















