– Wyschłaś już? – zapytał Vance z salonu apartamentu Maevy, gdzie przebywali od chwili wyjścia z jego samochodu. Z jakiegoś powodu nie mógł wrócić do swojej posiadłości i postanowił przekimać u niej na noc. Maeva wiedziała, że wpuszczenie mężczyzny do swojego mieszkania na noc było dla niej dużym krokiem, ale i tak mu na to pozwoliła. Nie potrafiłaby go odesłać, nawet gdyby chciała. Zwłaszcza po t
















