Maeva przełknęła gęstą, suchą gulę w gardle, podczas gdy lodowaty strach wywołany jego nagłym rozkazem wciąż przylegał do jej skóry. Zmusiła swoje drżące nogi do ruchu, opuszczając ciche bezpieczeństwo własnego mieszkania, by wejść z powrotem do rozległej, słabo oświetlonej rezydencji. Cisza potężnego domu przytłaczała jej ramiona, gdy wślizgiwała się do kuchni. Włączyła ekspres do kawy, a jej ocz
















