Maeva, w radosnym nastroju, kręcąc się z ekscytacji w głowie, odwróciła się, by wejść do swojego mieszkania, gdy dostrzegła Nadine wpatrującą się w nią z uwagą.
Kobieta stała na ganku swojego mieszkania, a dłonie miała splecione ze sobą.
Maeva podbiegła do niej "Wyszłam dzisiaj, proszę pani" Oznajmiła z przejęciem. Fakt, że jej wieczór potoczył się lepiej, niż się spodziewała, sprawił, że tego
















