– Czy jest coś jeszcze, co chciałby pan, żebym zrobiła, proszę pana? – zapytała Brenda, sekretarka Vance'a, gdy zmierzali w stronę jego biura, podczas gdy on sam próbował poprawić krawat, żeby wpuścić odrobinę powietrza do swojego spoconego już ciała. Właśnie sfinalizował umowę z ważnym inwestorem z innego kraju i nie mógł powstrzymać się od poczucia spełnienia. Stresował się tym, a teraz wszystko
















