Maeva zdołała spakować kilka rzeczy, a Vance pomógł jej z przeprowadzką. Choć nie wiedziała właściwie dlaczego. To nie tak, że jego rezydencja znajdowała się daleko od jej mieszkania. Mieszkali dosłownie cale od siebie, ale kiedy upierała się, że zrobi to sama, on jej nie pozwolił.
– Czy to wszystkie rzeczy, których będziesz potrzebować? – Zapytał, zamykając drzwi do jej mieszkania. Skinęła lekko
















