Roxy uśmiechnęła się nikczemnym, zmysłowym uśmiechem na to polecenie. Nadszedł czas, by w końcu odwrócić role z tym aroganckim mężczyzną. Aż rwała się, by pokazać Vance'owi czystą dominację, jaką kobieta może sprawować nad męskim ciałem, gdy tylko zdecyduje się wziąć tę władzę. Przysunęła się bliżej, wyciągając rękę, by chwycić jego ciężką, srebrną klamrę od paska. Jej palce pracowały w gorączkowy
















