Roxy wpatrywała się w bursztynowy płyn wirujący w jego szklance. Znała Vance'a jak własną kieszeń. Przez lata była jedną z nielicznych wybranek, którym udawało się zaspokajać jego nieskończony apetyt seksualny. Był szefem mafii, który nigdy nie grał w grę, jeśli nie planował wygrać. Wydawał hojnie na kobiety, które faworyzował. Gdyby to ona pokonała go w tej jego popapranej grze, zapewniłoby to je
















