Gdy tylko Vance zniknął z pola widzenia, Maeva wprowadziła starszą kobietę do swojego mieszkania. Kiedy Nadine się zadomowiła, zamknęła drzwi i dołączyła do niej na kanapie, na której tamta usiadła.
– Wydajesz się być w dobrym nastroju! – odezwała się Nadine, gdy tylko Maeva wygodnie usadowiła się na kanapie.
Maeva zaczerwieniła się na ten nagły wykrzyknik. Z trudem ukrywała nieśmiałość i ekscyt
















