"Od jak dawna? Od jak dawna wy eem..." – Cleo urwała z nagłym śmiechem, który wręcz samą ją zszokował. Jej oczy były zaszklone i było tylko kwestią czasu, nim tama łez pęknie, a one spłyną falami po jej twarzy. "Ta kobieta, od jak dawna wy... od kiedy zdałeś sobie sprawę, że ją kochasz?"
"To nie jest ważne, Cleo, i dobrze o tym wiesz". Traktował ją łagodnie nie dlatego, że nie chciał jej powiedzi
















