"Ja emm... myślałam, że czegoś zapomniałam w środku, ale jednak nie." Katrina plątała się w słowach, gdy Dex zbliżał się w jej stronę. Wiedział doskonale, że musiała coś podsłuchać i że jest beznadziejna w udawaniu oraz kłamaniu.
"Jedźmy." Powiedziała i odwróciła się, ruszając w kierunku miejsca, gdzie zaparkował. Dex podążył tuż za nią.
"Chciałem wziąć ci coś do jedzenia, zanim..." zaczął Dex, ws
















