Jazda do hotelu Dexa upłynęła w milczeniu. Żadne z nich nie odezwało się ani słowem.
Maeva pragnęła jedynie zapytać, co się stało, ale nie potrafiła. Kiedy Dex powiedział jej, że Vance może mieć jakieś kłopoty, początkowo odmówiła wyjazdu, ale po wielu namowach z jego strony pękła i ostatecznie uległa jego prośbom.
W głębi duszy wiedziała, że jest na niego trochę zła, ale mimo to desperacko chci
















