Vance z pokorą zniósł cały proces ceremonii dziękczynnej. Wszystko wydawało mu się dziwne, surrealistyczne i niezwykle dla niego obciążające. Nie chciał jednak sprawiać Maevie problemów w relacjach z rodziną ani stwarzać powodów, by kwestionowano ich znajomość, toteż musiał przebrnąć przez to wszystko w absolutnym milczeniu, usilnie tłumiąc swoje niezadowolenie.
Nie dość, że musiał stawić czoła ce
















