"Proszę pana?" Zawołała Maeva, nie wierząc, w kogo wpatrują się jej oczy.
Był ostatnią osobą, jakiej spodziewała się tu zobaczyć. Dlaczego miałby się tu pojawić? Maeva uważnie mu się przyjrzała; wyglądał na zmęczonego i kompletnie wyczerpanego, ale chyba by oszalała, gdyby mu o tym powiedziała. Była dość pewna, że on sam dobrze o tym wiedział.
"Czy wszystko w porządku, proszę pana?" Poczuła się
















