Widząc stojącą przed nią Cleo, Maeva miała mieszane uczucia. Co ona tu robiła? Umysł podpowiadał jej jedno z dwojga. Albo przyszła szukać Vance'a, albo to Vance poprosił ją, by przyszła. Nie chciała wierzyć w tę drugą opcję, bo nigdy by jej tego nie zrobił.
Obiecywał, że jej nie zrani, więc nie było mowy, żeby ją tu zaprosił... A może jednak?
— Maeva, zgadza się? — zapytała Cleo, a Maeva tylko s
















