Rozdział 10 10 - Nigdy nie przyjmuj pomocy w nauce od kłopotów
**LARA**
Potrzebuję chwili, by przypomnieć sobie imię profesor z dzisiejszego poranka, profesor Lydia Mercer. Kobieta nie czeka, aż klasa usiądzie lub się uspokoi. Zamiast tego maszeruje do swojego biurka z energiczną pewnością siebie, łapie z jego powierzchni coś małego i szklanego, i ciska tym o podłogę. Szkło się rozbija. Głośno. Tr
















