**LARA**
Zobaczenie rodziców było dokładnie tym, czego potrzebowałam. Tutaj, w mojej znajomej kuchni, wśród tych wszystkich zapachów, dźwięków i domowej atmosfery, wszystko, co kilka godzin temu wydawało się przytłaczające, stało się… mniejsze. Cichy mruk lodówki, brzęk kubków, gdy mama nalewa gorącą czekoladę, ciche trzeszczenie osiadającego domu wokół nas – to wszystko jest tak normalne, że wyda
















