Rozdział 70: Nigdy nie zapominaj – smoki żywią urazę przez stulecia
**LARA**
Dyrektor VanDorn wzdycha – dźwięk jest długi i pełen znużenia, jakby przemyślała to już niejeden raz.
– Skłaniam się ku temu, by ci uwierzyć – mówi w końcu.
– Instytut przekazał raport o znacznych zniszczeniach w pokoju pana Thorne’a i, szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie, byś ich tam zaprosiła lub sama to zdemolowała.
















