Rozdział 48 48- Nigdy nie ucz się sama w pobliżu zagrożenia pożarowego
**LARA**
Podczas śniadania Cillian mnie... Obserwuje. Nie w oczywisty sposób. Nie w ten sposób, co zazwyczaj, kiedy upewnia się, że jem wystarczająco dużo, albo kiedy skanuje salę w poszukiwaniu zagrożeń, czy też ustawia się nieznacznie między mną a wszystkimi innymi. To jest cichsze. Bardziej intensywne. Jego spojrzenie nieust
















