Rozdział 83: Nie pozwól mu trzymać twojej strony w kłótni
**LARA**
Mija kilka minut, zanim zbieram się w sobie na tyle, by wstać i faktycznie pójść pod prysznic. Szczerze mówiąc, pewnie zostałabym tam, wtopiona w wykładzinę, znacznie dłużej, odtwarzając ten pocałunek w pętli, ale naprawdę czuję się trochę fuj. Wytrzepana przez wiatr. Lekko dymna. Zdecydowanie splątana. Latania jest super. Latania
















