Rozdział 32
– Oczywiście, już się tym zajmuję. Proszę o chwilę cierpliwości – odpowiedział kelner.
Gustos Hall nie było zwykłym bufetem. To był elitarny klub restauracyjny. W głównej sali zwykli klienci obsługiwali się sami, ale dla elitarnych członków, takich jak Kaelie, wystarczyło złożyć zamówienie, a jedzenie było przynoszone prosto do nich.
– Będziesz gotować? – zapytała Jemma, zdziwiona, dla
















