Rozdział 89 Ta dziewczyna jest jego szefową?
Opanowanie Meredith pękło. „Chcecie mnie zamrozić na śmierć?”
Strażnicy pozostali niewzruszeni, ich twarze były zimne i beznamiętne.
Widząc, że nie ustąpią, Meredith poddała się. Ukucnęła w kącie, energicznie pocierając ramiona, by się rozgrzać, i mruczała pod nosem: „Cassandra musi... musi sprawić, bym była z niej dumna!”
„Czekajcie tylko... poczekajci
















