Evander czekał przed toaletą ponad dziesięć minut, ale Jemma wciąż nie wychodziła. W środku panowała grobowa cisza. Zawołał kilka razy: „Panno Jemmo, skończyła pani? Panno Jemmo?”
Nie doczekawszy się odpowiedzi, Evander odczekał jeszcze dwie minuty, lecz nadal nic się nie działo. Wtedy zdał sobie sprawę, że coś jest nie tak. Nie zważając na nic, wbiegł prosto do damskiej toalety. Na szczęście była
















