Lucian był zbyt nieuważny, by dostrzec cokolwiek dziwnego w zachowaniu Kaelie.
W Halston, gdy nadchodziły mrozy, ludzie uwielbiali gromadzić się przy kociołku z owocami morza, wrzucając krewetki i małże i maczając je w czosnkowym maśle z Kingsport, które zostawiało w ustach trwały aromat.
Gdy tylko wywar zawrzał, Lucian pośpiesznie wrzucił krewetki i małże. Zapytał: — Kaelie, chcesz krewetkę? Nogi
















