„Czy naprawdę muszę cię uczyć, jak utrzymać miejsce mojego pobytu w tajemnicy?” — powiedziała Kaelie, spuszczając nieco wzrok. „Życie Julianne jest najważniejsze”.
Widząc, jak nieustępliwa jest Kaelie, Lucian nie miał innego wyjścia, jak tylko się zgodzić. Po odłożeniu słuchawki zaczął kontaktować się ze szpitalem.
Kaelie oparła brodę na dłoni, pogrążona w myślach; jej rzęsy były tak długie, że ni
















