„Skoro rodzina Everettów wysłała nam prezent, powinniśmy się odwdzięczyć” — powiedział Asher niskim, spokojnym głosem. „To, co przygotowała Jemma, może się teraz przydać”.
Braxton zadrżał na te słowa. „Naprawdę wie pan, jak dręczyć ludzi, panie Vaughan” — pomyślał.
„Dobrze, panie Vaughan. Życzę udanej zabawy. Ja zajmę się resztą” — odparł Braxton, salutując żartobliwie.
*****
W sali konferencyjnej
















