Nie byłam w stanie sama wlec się po schodach. Nessa i druga pokojówka musiały mi pomóc wejść na górę i wejść do wanny. Nessa zaproponowała, że mnie umyje, ale to było zbyt krępujące; zapewniłam ją, że poradzę sobie sama. Jednak kiedy z trudem próbowałam wyjść z kąpieli, pożałowałam, że nie przyjęłam jej propozycji.
W końcu udało mi się wygramolić i nie miałam siły wybierać stroju, więc poprzestała
















