PUNKT WIDZENIA KAELIE
— Nie mam złych zamiarów — zawołałam, ale wampir nie wykonał żadnego ruchu, by wyjść z cienia. — Chcę tylko widzieć się z waszym królem.
Zaśmiał się maniakalnie. — Niewielu dożywa chwili, by zrealizować tę prośbę. Nasz król nie lubi gości ani ich nie toleruje. — Strażnicy zacieśnili krąg wokół mnie.
— Nazywam się Kaelie i jestem Królową wilków. Sądzę, że on będzie chciał mnie
















