Słowa Zii dźwięczały mi w uszach przez ostatnie dwa dni, a kiedy się obudziłam, były jedną z pierwszych rzeczy, o jakich pomyślałam. Wiem, że Zia potrafi być bardzo opiekuńcza wobec swojego brata, ale w ogóle nie spodziewałabym się po niej takiej reakcji w jakimkolwiek momencie. Gdyby ktoś mi powiedział przedwczoraj, że w ten sposób się do mnie odezwie, wyśmiałabym mu się w twarz.
Tessa zdawała si
















