Siedziałam na wpół ubrana w garderobie, czekając, aż stylistki przyniosą moją suknię. Postanowiłam nie oglądać jej aż do dzisiaj, licząc na element zaskoczenia, a głównie dlatego, że łudziłam się, iż niewidzenie jej sprawi, że łatwiej będzie mi zapomnieć o nadchodzącym dniu koronacji.
Stylistki wpadły do środka z ogromną kreacją, a moje oczy rozszerzyły się na widok jej koloru. Wyglądała, jakby us
















