Zarek stał nieruchomo przez dłuższą chwilę, zanim przyciągnął tę osobę do uścisku. Był wysoki, więc nie widziałam rysów jej twarzy, ale z mojego punktu widzenia była to dziewczyna. Wyglądała na młodszą ode mnie, lecz poza tym nie potrafiłam dostrzec żadnych szczegółów. Starałam się zdusić zazdrość, bo wiedziałam, że Zarek nie przytulałby tak po prostu pierwszej lepszej kobiety.
Wypuścił ją z objęć
















