Uciekałam z gabinetu tak szybko, jak tylko mogłam, i wróciłam na dół, ale nie potrafiłam nikomu powiedzieć o tym, co widziałam. Z trudem znajdowałam słowa, by przyznać to przed samą sobą, ale to nie miało znaczenia.
Przez cały dzień starałam się zachowywać spokojnie i naturalnie, ale widziałam, że wszyscy się martwią. Zia ciągle zadawała mi pytania o ceremonię parowania, a ja miałam ochotę po pros
















